Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 277 249 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


KAŻDEMU ŁUT SZCZĘŚCIA NA 2012 ROK

sobota, 31 grudnia 2011 9:05

 

Wszystkim swoim Przyjaciołom, Kolegom, Sympatykom i Znajomym życzę w całym 2012 Roku wspaniałego zdrowia – resztę sobie sami załatwią, zwłaszcza, że wszystkim razem i każdemu z osobna życzę niewyczerpalnego łutu szczęścia. Co taki łut szczęścia może załatwić wiedział świetnie Pan Dolittle z „My Fair Lady”:

 

Pan Bozia dał nam ręce jak z żelaza
I każdy z nas ma nimi robić coś
Pan Bozia dał nam ręce jak z żelaza - lecz
Starczy jeden szczęścia łut - starczy mały szczęścia łut,
By pracował za nas inny ktoś.

Jeden szczęścia łut, mały szczęścia łut, starczy jeden szczęścia łut
i za nas - ktoś!

Pan Bozia dał nam sznapsa na pokusę,
Byśmy się strzec go mieli cały czas,
Pan Bozia dał nam sznapsa na pokusę, lecz
Starczy jeden szczęścia łut - starczy mały szczęścia łut,

By pokusa znikła wewnątrz nas.

Jeden szczęścia łut, mały szczęścia łut, starczy jeden szczęścia łut
by wlać się w kij.

Kobiety są, ażeby je poślubić
I odtąd ciągle słać się im do stóp,
Kobiety są, ażeby je poślubić lecz
Starczy jeden szczęścia łut - starczy mały szczęścia łut,
By je zdobyć wpierw - i po co ślub?

Jeden szczęścia łut, mały szczęścia łut, starczy jeden szczęścia łut
i po co ślub.


Pan Bozia dał rozlicznych nam przyjaciół
Co dbają o nas i szczęście chcą nam dać,
Pan Bozia dał rozlicznych nam przyjaciół
Starczy jeden szczęścia łut - starczy mały szczęścia łut,
Aby przestali wreszcie o nas dbać.

Wypada utrzymywać swoje dzieci
Ten zwyczaj dawno mi za skórę wlazł.
Starczy szczęścia łut - mały szczęścia łut,
By utrzymywały one nas.

 

  

 

Zainteresowanym polecam dwie interpretacje tego tekstu

www.youtube.com/watch?v=TgpXajA8pWM  

www.youtube.com/watch?v=xjWHpGyxehI&feature=related

 

 

Kaj


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

NIE TYLKO PRZEPIS NA KARPIA

poniedziałek, 26 grudnia 2011 18:25

Notki w bloku na boku

 

Karpia bardzo starannie umytego układamy na dnie naczynia, najlepiej szklanego. Dodajemy goździki, cynamon, skrapiamy cytryną. Tak przygotowanego karpia zalewamy szklanką wina białego, szklanką wina czerwonego, dodając 100 ml ginu, 100 ml koniaku, 200 ml smirnoffa i 50 ml bialego rumu - i obowiązkowo 150 ml tequili.

Potrawy nie musimy nawet poddawać obróbce cieplnej. Karpia wypierd….., bo jest zbędny. Natomiast sos - sos jest ... paluszki lizać!


PS. Karp koniecznie musi być martwy, bo inaczej bydlę sos wychleje!

 

 

WSTĘP DO TRAKTATU O WIELOGAMII

Ciocia Zosia mowi, że w życiu jest dokładnie odwrotnie niż w bajkach, bo to królewicz zmienia się w żabę i trudno takie story zakończyć. Wujek Stach dodaje, że warto dlatego mieć kilku królewiczów - i to nie w jednym zamku. Nie trzeba zważać na uroki, tylko robić skoki w boki. Adwent wydaje mu się stosownym czasem, by to sobie uświadomić. Ponoć czlowiek w swym życiu wykorzystuje tylko 0,3 procenta swojego mózgu, więc na tej podstawie wierność wkrótce przez WHO uznana zostanie za chorobę. Siostry i bracia,  ciocia Zosia mówi: Szalejcie w wielogami, bo inaczej pozostanie wigilia z teściami w domu, gdzie ściany mają uszy i pierwszy toast wygłasza zawsze gospodarz, czyli mamusia tesciowej, a drugi - gość honorowy czyli tesciowa. No to z Bogiem!

 

WYOSTRZ W SOBIE POZYTYWNĄ WREDOTĘ

 

W nadchodzącym roku 2012 moja jasna strona (czyli dr Jekyll) życzy Ci, by przykazanie miłości dane nam przez Jezusa, było stale obecne w Twym zyciu. Kochaj ludzi, niech oni scielą Ci miłość. Zdrowia, zdrowia, zdrowia!

Ciemna strona moja (czyli pan Hyde) mòwi: bądź wyczulony na głupotę, cwaniactwo, złodziejstwo, tępotę, tumiwisizm, ciemnogròd, zaścianek, dulszczyznę!... Dlatego wyostrz w sobie pozytywną wredotę, kpinę, ironię, dystans, upierdliwość etc.etc.

 

Niech gwiazdy wszystkie i bòstwa wszelkie mają Wasze Miłości i Ich Rodziny w opiece!

 

TU I ÓWDZIE BEZECNIE – ZA TO DO RYMU

 

Còż, że w Hollywood kròluje rozmiar trzydzieści i sześć

jeśli z punktu widzenia Casanowy tam nie ma co jeść

W Polszcze czy Rasyi średnio czterdzieści i dwa

No to ci cudności - multizmysłowa gra

 

Wot swolocz! - amierykanskie niewiasty

Szukają pocieszenia w ramionach pedierasty

A za oceanem man prawdziwy i choć ubogi,

To w atrybuty męskości wielce chędogi

 

Jest jednak coś co mi słowianinowi nie pasuje

Co słowianom meskości czasami ujmuje

Boże zdiełaj z łaski swej jupla

Wyślij amerykankom (wiadomego) kurdupla

 

No i przeciwniczce poetyckiej Weny

Panie Ty pozwòl zejść ze sceny

Amerykanom wyślij kurduplastą kwadrygę

Kurdupla i Saakaszwilego, no i nas Fa(o)tygę

 

 

mk


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

„WAITING ROOM” W NAMYSŁOWIE

poniedziałek, 12 grudnia 2011 18:29

 

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, istniejąca przy Namysłowskim Ośrodku Kultury grupa teatralna „Bez atu” zaprezentowała 9 i 10 grudnia br. sztukę Wiktora Budzyńskiego „Waiting-room”. Miejscem wszystkich spektakli była scena widowiskowa Namysłowskiego Ośrodka Kultury, a rzecz działa się przy szczelnie wypełnionej widowni.

„Waiting-room" pierwszy raz zagrano w Teatrze Polskim w Ognisku 27 sierpnia 1967r., jako integralną część „trylogii z życia polskich uchodźców" („Spotkanie"; „Displaced Person", „Waiting-room"). Przypominam o tym nie bez powodu, bo chociaż od tego czasu upłynęło sporo lat, to dzięki znakomitej grze namysłowskich aktorów, przedniej reżyserce i świetnemu tekstowi, sztuka nie utraciła nic ze swojej świeżości – nadal bawi, śmieszy „polskim patosem” i zmusza do nostalgicznych refleksji – wszak to nie tak dawno wielu naszych rodakow kolejny raz wyjechało w poszukiwaniu przyzwoitej pracy (wyjechało… i wciąż wyjeżdża).

 

 

Dużą satysfakcę sprawiła mi bardzo skuteczna próba przywrócenie do życia sztuki napisanej przez wyjątkowego twórcę – Budzyński był prawnikiem, radiowcem i dramatopisarzem, twórcą „Wesołej Lwowskiej Fali", autorem setek skeczów, scenek, dialogów, piosenek, kilku rewii. Dramaty Budzyńskiego odegrały istotną rolę w dziejach teatru emigracyjnego. Oprócz niego dla „Lwowskiej fali” pisywali tacy wspaniali twórcy jak Marian Hemar, Emanuel Schlechter, Henryk Wars, Jerzy Petersburski, Wiktor Szołginia i Jerzy Michotek (najpopularniejszy piosenkarz lat pięćdziesiątych, aktor znany z takich filmów jak „Dom”, „Polskie drogi”, „CK Dezerterzy” czy „Sprawa pilota Maresza”). Przypuszczam, że Namysłowianie nie mieliby nic przeciwko temu, aby „Bez atu” ponownie sięgnęło po teksty Budzyńskiego.

Kolejnym powodem do ukontentowania jest świetna gra aktorów, znakomicie wygrane barwne postaci, świetna współpraca aktorów bez względu na teatralny staż. Kazimierz Drapiewski, autor scenografii, powiada: - O bogacącym się warsztacie aktorskim „Bez atu” świadczy choćby fakt, że potrzebują oni coraz mniej rekwizytów… W zasadzie oni już rekwizytów nie potrzebują.

 

 

Podpisuję się pod tym oburącz, bowiem im sprawniejszy i bardziej utalentowany rysownik, tym mniej zbędnych kresek na rysunku.

Obsada aktorska sztuki miała się tak: STEWARDESA – Alicja Szulakowska, JÓZEF KOWALSKI - Łukasz Ocharski, BOŻENKA - Diana Furman, JULIA GÓRSKA – Aleksandra Dubińska, BARBARA KOTULA – Adrianna Łań, DR RĄCZY – Sylwester Zabielny, WITOLD JĘDRYCH – Błażej Sobaszek.

O reżyserze, Aleksandrze Patelskiej już pisałem, jeszcze tylko dodam, że tekst opracował Sylwester Zabielny, a realizację i techniki teatralne zapewnił Mateusz Kania.

 

Kończąc swoje pospektaklowe refleksje nie szczędzę całemu Zespołowi Teatralnemu „Bez atu” oklasków.

 

Kazimierz Jakubowski

(fot. Ania Patelska)

 


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

NIE TYLKO O ANDRZEJKACH, FILMACH I LAURACH ZA ŚPIEWANIE

niedziela, 04 grudnia 2011 14:59

 

ANDRZEJKI 2011 I PROMOCJE NOWYCH KSIĄŻEK

Spotkanie odbyło się 29 listopada br. w kawiarence Namysłowskiego Ośrodka Kultury. Oprócz udziału we wróżbach andrzejkowych i promocji dwóch książek wydanych w tym roku przez Wenę („Spoza faktury wiersza” - Ewy Kacy, oraz „Niezupełnie erotyk” – almanach KMT), goście mieli możliwość wysłuchania wierszy czytanych przez ich autorów. Wśród przybyłych z satysfakcją zauważyłem przedstawicieli władz samorządowych i wieloletnich sympatyków naszego klubu, między innymi panie Joannę Leszczyńską, Halinę Komar, Danutę Okularczyk i panów Jarosława Iwanyszczuka oraz Mirosława Kurowskiego.

Wokalną oprawę zapewniły dziewczęta dwóch zespołów z Gimnazjum nr 2 – „Fermata” oraz „Second Band”. Zaś niewątpliwą atrakcją był recital przybyłego z Wrocławia Bartka Mikluszki (niegdysiejszego Namysłowianina).

Dziękuję wszystkim, którzy pośpieszyli z pomocą w organizacji imprezy – Andrzelice Jazłowieckiej i jej córeczce Julii (za jesienne, sympatyczne stroiki i „parcelowanie” słodyczy), Grzesiowi Kalinowskiemu (za wewnętrzny transport), Sandrze Pankiewicz, Małgosi Gaweł i Danucie Okularczyk (za pomoc wszechstronną), Tomkowi Piaseckiemu (za profesjonalizm w uchylaniu drzwi do nieznanego), oraz Mirosławowi Kurowskiemu – za gotowość do pomocy wszelakiej i duchowe wsparcie.

Odrębne podziękowania składam Bartkowi Mikluszce – bo po prostu przyjechał i wykonał piosenek bez liku.

 

 

KOLEJNE LAURY Z BYCZYNY

XV już edycja Gali Piosenki w Byczynie odbyła się 27 listopada w wypełnionej po brzegi sali widowiskowej byczyńskiego Domu Kultury. W czterech kategoriach wzięło udział około siedemdziesięcioro uczestników. Każdy konkursowicz musiał wykonać, do wcześniej przygotowanego akompaniamentu, jedną piosenkę w dowolnym języku. Członkowie Studia Piosenki, działającego pod opieką instruktora Ryszarda Radomińskiego przy Namysłowskim Ośrodku Kultury, startowali w dwóch kategoriach: szkoły podstawowe i szkoły ponadgimnazjalne.

W kategorii szkół podstawowych Ola Wasilewska i Ola Stanisławczyk utworem „Dumka na dwa serca” zajęły trzecie miejsce.

W kategorii szkół ponadgimnazjalnych Joanna Rogowska utorem „Nie wierz  mi, nie ufaj mi” zajęła drugie miejsce, zaś Paulina Pajor utorem „If I Ain't Got You” zajęła zasłużone miejsce pierwsze. 

Grupa młodych namysłowskich piosenkarzy (wraz z ich opiekunem) serdecznie dziękuje pani Zofii Bachrynowskiej za pomoc w przygotowaniach do piosenkarskich zmagań.

 

 

ZAKOŃCZENIE SEZONU MOTOCYKLISTÓW

Zakończenie sezonu odbyło się 13 listopada (sobota) na namysłowskim stadionie. Namysłowscy motocykliści bardzo dziękują dyrektorowi NOK Adamowi Zającowi, oraz kierownikowi stadionu Janowi Dróżdżowi i pracownikom stadionu, za pomoc w zorganizowaniu zakończenia sezonu motocyklowego 2011.

 

NAMYSŁOWSKI OŚRODEK KULTURY W NAJBLIŻSZYM CZASIE

  • 4.12.2011 (niedziela) godz. 13.00  - Mikołajki 2011  dla Mniejszości Niemieckiej;
  • 5.12.2011 (poniedziałek) - Kino objazdowe ORANGE: Miś jogi, Habemus Papam, Chłopiec na rowerze, Nie ten człowiek;
  • 6.12.2011 (wtorek) godz. 16.00 - Mikołajki 2011 dla dzieci z Namysłowa  (wstęp wolny - zainteresowanych rodziców prosimy o kontakt ze Św. Mikołajem);
  • 9 i 10.12.2011 (piątek i sobota) godz. 18.00 - Sztuka teatralna Wiktora Budzyńskiego Waiting Room  w wykonaniu koła teatralnego „Bez atu”;
  • 11.12.2011 (niedziela) godz. 16.00 - Koncert w ramach Akcji Charytatywnej „Szlachetna Paczka”.  Wystąpią: Marta Ławska i Grzegorz Zaręba.

 

Kazimierz Jakubowski


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


Licznik odwiedzin:  52 326  

O moim bloogu

Opinie, polemiki, felietony, zapiski podróżne.

O mnie

Praca: do niedawna prowadził prywatną działalność gospodarczą, był współwłaścicielem Gazety Ziemi Namysłowskiej, przez pewien czas pełnił obowiązki red. naczelnego w namysłowskim „Magazynie Powiatowym”, był redaktorem w „Panoramie Opolskiej”, redaktorem technicznym w „Gazecie z Głogówka:” reporterem Radia SUD, jest mlodszym instruktorem w Namysłowskim Ośrodku Kultury, opiekunem KMT „Wena”.
Wyróżnienia: Dyplom honorowy wojewody opolskiego za aktywną działalność na rzecz rozwoju ruchu artystycznego i społeczno-kulturalnego, 25 dyplomów i listów gratulacyjnych za prace w upowszechnianiu kultury w lokalnym środowisku, 16 nagród i wyróżnień literackich, 3 wyróżnienia w ogólnopolskich konkursach recytatorskich (w tym srebrna i brązowa odznaka recytatora), dyplom uznania jednostki wojskowej (!), list pochwalny za pracę zaopatrzeniowca i magazyniera w ZRB MZEAS... i Medal XXXX lecia PRL (sic!)... Tego typu wyróżnień jest dużo więcej, ale kto by to liczył.

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 52326